StockSnap.io (CC0)

Poradnik

Co zabrać na spływ

Dobrze spakowany kajak ma wszystko potrzebne pod ręką i suche, bez zbędnego balastu. Oto lista, która sprawdza się na większości polskich rzek.

8 min czytania

Na krótki, letni spływ wystarczy niewiele; na kilkudniową wyprawę pod namiotem lista rośnie. Zasada jest jednak zawsze ta sama: rzeczy ważne mają być suche i pod ręką, ciężar równo rozłożony, a kajak na tyle lekki, żeby dało się go przenieść przy pierwszej lepszej przenosce. Poniżej rozkładam to na czynniki: najpierw bezpieczeństwo i sposób pakowania, potem ubranie, jedzenie i drobiazgi, na końcu lista na spływ wielodniowy.

Co zabrać dla bezpieczeństwa na spływie?

Kamizelka asekuracyjna dla każdej osoby to punkt, od którego się nie odstępuje – dobrana na wagę i zapięta, a nie wożona pod pokładem. Na rzekach z bystrzami dołóż kask. Przyda się też krótka linka lub rzutka do asekuracji i pomocy przy przenoskach oraz nóż ratowniczy w zasięgu ręki, gdyby trzeba było szybko przeciąć linę czy plątaninę gałęzi. Więcej o tym, na co uważać, piszę w poradniku o bezpieczeństwie na wodzie.

Jak spakować rzeczy, żeby nie zamokły?

Worek wodoszczelny to na wodzie podstawa. Do jednego trafiają dokumenty, telefon, powerbank i kluczyki (telefon najlepiej dodatkowo w etui na szyję), do drugiego – ubranie na zmianę, do trzeciego rzeczy, do których sięgasz po drodze: przekąska, krem, kurtka. Zakładaj, że prędzej czy później zmoknie wszystko, co nie jest w worku – przy wywrotce, od bryzgów albo od deszczu. Worki warto przypiąć do kajaka krótką linką, żeby po wywrotce nie odpłynęły; ciężar rozłóż równo i nisko, bo przeładowany albo źle wyważony kajak robi się chwiejny i trudniej nim sterować.

Jak się ubrać na spływ kajakowy?

Nawet w upał ubieraj się pod kątem tego, co się stanie po wywrotce, a nie tego, jak jest teraz na pomoście. Bazą są rzeczy szybkoschnące – nigdy bawełna, która nasiąka i wychładza – oraz buty do wody trzymające się stopy (nie klapki), bo dno bywa kamieniste, muliste albo pełne szkła. W zapasie miej coś ciepłego i przeciwdeszczowego, spakowane sucho. Wiosną i jesienią, gdy woda potrafi mieć kilka stopni, sama szybkoschnąca koszulka nie wystarczy – sprawdza się pianka albo strój, który po wpadnięciu do wody nie odbierze od razu ciepła i sił. Do tego czapka lub daszek, okulary przeciwsłoneczne na pasku i krem z filtrem: na wodzie słońce grzeje z dwóch stron, bo odbija się od tafli.

Ile wody i jedzenia zabrać na spływ?

Weź więcej wody pitnej, niż wydaje ci się potrzebne – wiosłowanie w słońcu odwadnia szybciej, niż to czujesz – i coś energetycznego pod ręką: batony, orzechy, owoce, kanapki w pudełku. Apteczka nie musi być duża, ale powinna zawierać plastry i opatrunki na otarcia i skaleczenia (o te najłatwiej), coś na pęcherze od wiosła, folię NRC, środki przeciwbólowe i Twoje własne leki. Dorzuć scyzoryk, czołówkę, gąbkę albo czerpak do wybierania wody z kajaka i kawałek taśmy naprawczej – rozwiązuje zaskakująco wiele problemów.

Telefon, nawigacja i dokumenty – jak je zabezpieczyć?

Naładowany telefon z mapą, która działa też bez zasięgu, oszczędzi nerwów – moja mapa pokazuje szlak, udogodnienia i utrudnienia. Powerbank trzymaj w suchym worku, a telefon dodatkowo w przezroczystym etui, żeby dało się z niego korzystać bez wyjmowania. Zabierz trochę gotówki na wypożyczalnię i transport (nie wszędzie zapłacisz kartą), a przed wyjazdem sprawdź stan wody i prognozę na wybranej rzece.

Co dopakować na spływ wielodniowy z biwakiem?

Przy nocowaniu lista rośnie o namiot, śpiwór dobrany do pory roku, karimatę oraz małą kuchenkę z zapasem gazu i naczyniami. Dołóż więcej suchego ubrania (osobny, „nietykalny” komplet do spania), prowiant na wszystkie posiłki, czołówkę z zapasowymi bateriami i większą apteczkę. Wszystko pakuj w worki wodoszczelne i rozłóż tak, żeby najcięższe rzeczy leżały nisko i blisko środka kajaka. Sprzęt biwakowy warto skompresować – im mniej zajmuje, tym łatwiej o stabilny załadunek i lżejszą przenoskę.

Czego nie zabierać na spływ?

Nie przeciążaj kajaka i nie zabieraj rzeczy, których żal ci będzie zmoczyć albo zgubić. Szkło zostaw w domu (butelki i słoiki tłuką się i śmiecą – patrz poradnik o niezostawianiu śladu), podobnie jak wszystko, bez czego spokojnie się obejdziesz jeden dzień. Lekki, poukładany kajak to mniej wysiłku przy każdej przenosce, większa stabilność na wodzie i po prostu więcej frajdy.

← Wszystkie poradniki

Najczęstsze pytania o pakowanie na spływ:

Co zabrać na jednodniowy spływ kajakowy?
Kamizelkę, worek wodoszczelny na telefon i suche ubranie, obuwie do wody, wodę i przekąski, czapkę i krem z filtrem oraz kurtkę przeciwdeszczową. Do tego naładowany telefon z mapą i trochę gotówki.
Czy na spływie trzeba mieć kamizelkę?
Tak – kamizelka asekuracyjna dla każdej osoby to podstawa: dobrana na wagę, zapięta i noszona przez cały czas na wodzie. Na rzekach z bystrzami dołóż kask.
Jak zabezpieczyć telefon i rzeczy przed wodą?
Najlepiej w worku wodoszczelnym. Warto mieć dwa: jeden na to, co musi zostać suche, drugi na rzeczy mokre. Najważniejsze drobiazgi dodatkowo w woreczku strunowym.
W co się ubrać na spływ?
W szybkoschnące ubranie, nigdy w bawełnę, która długo schnie i wychładza. Obuwie kryte, które nie spadnie w wodzie. Wiosną i jesienią warstwa cieplejsza i ochrona przed wiatrem, bo woda bywa bardzo zimna.
Co spakować na spływ kilkudniowy?
Wszystko z listy jednodniowej plus namiot, śpiwór, karimatę, kuchenkę i prowiant, zapasowe suche ubranie i większą apteczkę. Pakuj w worki wodoszczelne i rozłóż ciężar równo w kajaku.